Login:  
Hasło:  
Zapamiętaj moje dane
Jakiego rodzaju artykuły chciałbyś/chciałabyś widzieć na stronie ?
recenzje podzespołów komputerowych
porównania części komputerowych
recenzje multimediów
gadżety branży IT
recenzje i porównania programów komputerowych
recenzje gier
artykuły o tematyce moddingu i OC
inne
Zobacz wyniki


Get Firefox!
Get Opera











Mysz, myszka – jedno z najmniejszych urządzeń zewnętrznych, niezbędne do korzystania z komputera… Bez klawiatury się obejdziemy, ot choćby nawet ekranowa :), no ale bez myszki… No właśnie, co by było bez myszek? Nuda ! Żadnych gier – przecież myszka to podstawowy kontroler we wszelakiego rodzaju strzelankach czy RTS’ach… W tej recenzji zajmę się dwoma „notorycznymi klikaczami”, oba należą do rodziny Logitecha i oba są przeznaczone dla graczy. Przedstawiam Logitech’a G5 i MX528.


Wygląd:

Oba „myszory” na pewno nie należą do tych znanych wszystkim „szarych myszek”, rzucają się w oczy niepospolitym designem.
G5 jest ciemnoniebieski, z początku myślałem, że to tylko nadruk na myszce, jednak po rozpakowaniu i położeniu ręki na tym „stworzeniu” byłem mile zaskoczony – grafika, która przestawia hmm… pęknięcia na wysuszonym dnie słonego jeziora – w dotyku właśnie takie wrażenie sprawiała, świetny patent. Wracając do dotykania – myszka w dłoni leży świetnie, a dzięki swej chropowatości nawet po wielogodzinnej grze nie ma prawa się ślizgać. Innym rzucającym się w oczy szczegółem jest kabelek, który w tej myszce przypomina sznurówkę, nie wiem co twórcy mieli na myśli – może to, że taki kabelek dłużej wytrzyma i nie będzie się przecierał – dla mnie jednak jest od troszeczkę za sztywny… jednak nie przeszkadzało mi to w płynnej rozgrywce.
MX 518 – jest diametralnie inny, mysz jest idealnie gładka ! Materiał, który pokrywa boki myszki jest bardzo miły w dotyku, z resztą tak samo jak główna część gryzonia. Mimo swej gładkości mysz – ku mojemu zdziwieniu – w ogóle nie ślizga się w dłoni. Grafika na myszce sprawia wrażenie przestrzenności, osoba z mojego otocznia, widząc ją spytała się czemu ją tak pogiąłem :) – sympatyczny akcent. W MX 518 kabelek jest tradycyjny i w moim odczuciu jest on mniej sztywny od tego w G5. Także tutaj nie odnotowałem „krępowania” ruchów myszki kabelkiem.

Kształt:

Oba gryzonie są świetnie wyprofilowane, doskonale leżą w dłoni. G5 wydaje się być troszeczkę bardziej garbaty od MX518, jednak nie wpływa to w ogóle na jakość użytkowania.

Oto zdjęcia bohaterów :

G5

MX518

Przyciski:

W G5 naliczyłem się aż 9 przycisków, z czego dwa służą do zmiany czułości myszki (o tym później). Niestety, ilość nie przemawia na korzyść… Dwa boczne przyciski, są zrobione w taki sposób, że trudno je wyczuć. Według mnie są wykonane ze zbyt miękkiego materiału przez co trudno wyczuć ich przeskok – co mi troszeczkę przeszkadzało. Drugą wadą jest umieszczenie 3! przycisków w rolce… uwierzcie mi na słowo – płynne i intuicyjne wciśnięcie tego przycisku nie jest łatwe – doskwierało mi to zwłaszcza w strzelankach gdzie właśnie pod tym przyciskiem ustawiałem atak „z kolby”. Przyciski do poziomego przewijania (prawy i lewy – również ukryte w rolce) po prostu są, nie mogę powiedzieć nic więcej, bo skończyło się na tym, że po przypisaniu im odpowiedniej funkcji… jakoś ich nie używałem, ich przydatność dostrzega się w programach graficznych - no ale to przecież mysz dla graczy. No ale żeby osłodzić troszkę tą łyżeczkę goryczy – przyciski do zmiany czułości są świetnie usytuowane przed rolką, nie wadzą a sama zmiana czułości zachodzi szybko.
MX518 powinien być wzorem dla innych myszek jeżeli chodzi o przyciski (jest ich 8, podobnie jak w G5 dwa są przypisane do zmiany czułości). Do pozostałych nie mam żadnych zastrzeżeń – boczne przyciski mają wyczuwalny, ale przy tym mały przeskok – duży plus. Przycisk opisany jako „przerzutnik dokumentów” w rzeczywistości może mieć dowolną funkcję – od podwójnego kliknięcia, aż po przypisanie sekwencji klawiszy. Nie występuje tutaj problem ze środkowym przyciskiem – jest on wykonany prawie wzorowo (prawie, gdyż troszeczkę za mocno trzeba go nacisnąć, ale nie jest to duży mankament :).

Rozdzielczość pracy:

G5 może się pochwalić cpi(potocznie dpi) równym 2 000, natomiast MX518 ma cpi równe 1 600. Nie przyznaję tutaj punktu żadnej z myszek, ponieważ cpi nie ma znaczącego wpływu na prace myszki – określa tylko maksymalną prędkość z jaką może poruszać się kursor. Jednak jeżeli ktoś zechce przyznać którejś z myszek punkt – należy on się G5.

Reakcja:

Jeżeli chodzi o reakcję, sprawdzałem odświeżanie położenia za pomocą programu Mouse Rate Checker. Chciałem sprawdzić także, czy G5 faktycznie da się „podkręcić” za pomocą sterownika.
G5 szczyci się tym, że można regulować odświeżanie położenia od 125 do 1000 raportów na sekundę, jednak w moim przypadku ustawiając na 1000 jedynie sporadycznie udawało mi się przekroczyć tą wartość.Czas reakcji dla tej myszki to od 8ms (125Hz) poprzez 2ms (500Hz), aż do 1ms (1000Hz).
MX518 wysyła 125 raportów na sekundę i nie istnieje możliwość podniesienia tej wartości za pomocą oryginalnego sterownika. Reakcja dla tej myszki to 8ms (125Hz).

Sterownik:

Logitech Set Point, jeden z najlepszych sterowników dostępnych z myszkami. Można w nim przypisać sekwencję klawiszy do jednego przycisku, zmienić czułość myszki, oraz w przypadku G5 czas reakcji.

Ślizgacze:

Nie dostrzegłem żadnych wad/niedociągnięć w ślizgaczach. Jedyna różnica widoczna jest w powierzchni, a jedyna odczuwalna różnica to gładsze poruszanie się MX518.

Dodatki:

W pudełku z MX518 poza Cd ze sterownikami i samym „myszorem” nie znajdziemy nic.
Jeżeli chodzi o G5 jest inaczej :), w pudełeczku znajdziemy ładnie zapakowane w aluminiowy pojemniczek 16 ciężarków (8 po 4,5 g oraz 8 po 1,7 g). Dzięki temu, ładując „magazynek” z 8 miejscami, możemy w dowolny sposób dostosować masę myszki do własnych upodobań. Podciągnę jeszcze wyświetlacz poziomu częstotliwości do statusu dodatku – bardzo przydatny gadżet.

Wybór należy do was, natomiast ja wybrałem MX518, i przyznam tej myszce jeszcze znaczek jakości.

Za dostarczenie myszek do testu dziękujemy firmie Logitech.


Chcesz napisać własny artykuł - napisz do nas: admin(nospam)pc-max.pl
Komentarze do artykułu
(redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy)

[dodaj komentarz]


[dodaj komentarz]

Hosting zapewnia firma IT Technology Partner

© 2003-2010 vortal PC-max.pl